Wszystko do biura, tonery, tusze, artykuły biurowe, serwis drukarek
14-09-2015  09:26

Od wielu lat ludzie zastanawiają się nad odpowiedzią, dotyczącą wyboru odpowiednich tuszy i tonerów do posiadanej kserokopiarki. na okrągło stajemy przed dylematem, czy powinno się przeznaczyć więcej pieniędzy na materiały eksploatacyjne oryginalne, czy może oszczędzić i wybrać zamienniki?. Jeżeli wybiorę materiały zastępcze, czy moja drukarka będzie dalej na gwarancji?, czy taki kartridż może uszkodzić drukarkę? postaram się rozwiać wszedlkie wątpliwości związane z tym zagadnieniem, odpowiedź bowiem nie jest jednoznaczna i zależy od kilku czynników. Pierwsze najważniejsze zapytanie obejmuję gwarancje, czy używając alternatywnych materiałów eksploatacyjnych użytkownik traci gwarancję w przypadku usterki drukarki - NIE. Zabrania tego Dyrektywa Unijna nr 93/13 CCE z 5.04.1993 r. która zakazuje wprowadzania wpisów do gwarancji, treści o tym, że korzystanie z produktów alternatywnych do drukarek powoduję utratę gwarancji. W praktyce jednak serwisy, wykorzystują niewiedzę ludzi i od razu odrzucają przyjęcie nawet takiej drukarki. Osoby które przyjmują uszkodzony sprzęt, już na wstępie pytają się czy w drukarce znajdują się materiały eksploatacyjne oryginalne czy regenerowane. Jeżeli są tam produkty zastępcze, przyjęcie drukarki na serwis z góry zostaje odrzucone. Jest to po prostu oszustwo zakładów serwisowych, które mają wiedzę, że materiał eksploatacyjny nie może uszkodzić drukarki, co najwyżej może ją zabrudzić. Na szczęście jest obejść ten nieuczciwy precedens, w przypadku uszkodzenia urządzenia wielofunkcyjnego, należy wprowadzić do urządzenia oryginalny kartridż (może to być toner startowy który był wraz z zakupionym urządzeniem, jeśli został juz wyrzucony, można także kupić pusty pojemnik w każdym punkcie gdzie prowadzony jest skup zużytych materiałów eksploatacyjnych. Na koniec tematu gwarancji i uszkodzenia drukarki wskutek stosowania regenerowanych materiałów eksploatacyjnych, warto zwrócić uwagę, że porządne firmy oferujące regenerowane tonery i tusze dają nie tylko gwarancje na swoje produkty, aż do całkowitego zużycia, ale co więcej zapewniają serwis w wypadku uszkodzenia/zabrudzenia drukarki za sprawą ich produkt. Mamy więc tym samym pełną gwarancje, że uzywając zamienników nasza drukarka jest bezpieczna. Ale jak faktycznie sprawdzają się zamienniki? czy ich jakość jest taka sama jak w przypadku oryginałów? Tutaj nie można odpowiedzieć jednoznacznie, gdyż zależy to od wielu czynników. Są dwie najistotniejsze kwestie, pierwsza to rodzaj drukarki jaką używamy, niektóre produkty zmienne drukują idealnie, i nie ma najmniejszej różnicy pomiędzy oryginałem. Jednak w przypadku używania ich do niektórych modeli wydruki są gorzej jakości. Nie mogę tutaj wypisać wszystkich urządzeń, które dobrze sprawują się we współpracy z materiałami alternatywnymi. Aczkolwiek zaopatrując się w firmie,która dostarcza nam materiały eksploatacyjne sprzedawca winien znać się na swoim towarze i uczciwie oświadczyć czy konkretny produkt jest godny polecenia czy nie. Dobre firmy, dostarczają tonery i tusze na testy, klient może uzyskać towar w celu jego wypróbowania (to nic nie kosztuje) o ile jest usatysfakcjonowany zostaje wystawiona faktura, jeśli nie zwraca produkt. Takie praktyki stosują duże i sprawnie działające firmy. Klient dzięki temu może bez narażania się na koszty, sprawdzić dokładnie jakość zanim dokona zakupu. W przypadku tonerów i tuszy do drukarek Brother produkty alternatywne sprawują się świetnie. Kłopoty rozpoczynają się gdy pragniemy skorzystać z produktów zastępczych do drukarek marki Sharp, Epson, Ricoh, Kyocera itp. Nie mogę oczywiście powiedzieć, że produkty zastępcze do urządzeń tych producentów są gorszej jakości, ale wymagają one większej uwagi. W modelach tych przeważnie funkcjonują oddzielnie pojemniki z proszkiem (tonery) i osobno bębny, do których przesypuje się proszek. Kłopot w tym, że wymieszanie dwóch różnych proszków czy to oryginału z zamiennikiem czy po prostu dwóch innych zamienników (innych producentów) może być przyczyną kłopotów z wydrukiem. Dlatego ważne jest w tym wypadku, aby wydrukować całkowicie proszek przed zmianą tonera. W bębnie znajduje się zbiornik, w którym na ogół są resztki poprzedniego tonera. Dlatego doświadczony sprzedawca, powinien znać swój produkt i poradzić ewentualnie podczas zakupu. Pozostałą kwestią jest sprawa producenta zamienników, na nieszczęście na rynku jest ogromna liczba regenerowanych tonerów i tuszy, a od kilku lat pojawiły się produkty 100% nowe tak zwane chińczyki. Cały problem polega na tym, że każdy sprzedawca zachwala swój towar, niestety część zwyczajnie okłamuje. Przez takie działania jakość artykułów alternatywnych uległa pogorszeniu, solidne dobre firmy, chcąc utrzymać się na rynku muszą obniżać cenę kosztem jakości. Czemu sprawa jest tak bardzo skomplikowana? ponieważ klient dokonując zakupu tonera czy tuszu nie wie czy jego towar jest zregenerowany w sposób "profesjonalny" (chodzi tu przede wszystkim o wymianę najważniejszych części, jakie winny zostać usunięte a w ich miejsce wstawione nowe). Chodzi tu o części takie jak bęben, listwa zbierająca, toner powinien posiadać plombę zabezpieczającą, no i oczywiście kwestia zasypania go dobrym proszkiem. Toner zregenerowany tym sposobem, z pewnością będzie służył bardzo długo a jakość wydruku nie odbiegnie od oryginału. Niestety sporo firm starając się o klienta obniżają bardzo ceny, wzorem jest tutaj śmietnisko, czy wysypisko allegro. W tym akurat dziale jest to sprzedaż odpadów, bo jak inaczej określić toner (na przykładzie popularnych produktów takich jak toner CB435A oferowany po 9zł? gdzie koszt produkcji z wymianą wyszczególnionych wyżej elementów wynosi 30zł to kwota za tylko za części potrzebne do produkcji i nie liczę tutaj robocizny. Fakt ten pokazuje że materiały eksploatacyjne sprzedawane po takich cenach to zwyczajny odpad z produkcji lub regeneracja mało profesjonalna typu, nawiercić dziurę wsypać trochę proszku i to wszystko. Trudno stąd bezdyskusyjnie wskazać czy zamienniki jakościowo nie są gorsze od oryginałów. Jeśli klient miał styczność z tonerem napełnionym przez firmę, czy kogoś kto sprzedaje na allegro, to będzie przeświadczony o jego złej jakości. Jednak produkty napełnione prawidłowo (towary na pewno znacznie droższe) nie odbiegają od oryginałów. www.igalo.pl